W czasie gdy Wojsko Polskie prowadziło walkę z Wehrmachtem, 17 września 1939 r. wschodnią granicę Rzeczypospolitej na całej długości przekroczyła Armia Czerwona.
Dnia 25 września 1939 roku, w godzinach porannych, pierwsze oddziały Armii Czerwonej zbliżały się do Grabowca. Zaatakowali tutaj żołnierzy z grupy „Kowel” -zaskoczeni próbowali się bronić, lecz sowieci ze zdwojoną siłą barbarzyńsko mordowali naszych żołnierzy- szczególnie oficerów. Około godziny 8,30 po zajęciu Grabowieckiej Góry, w pobliżu mostu na rzece Kalinówka powitała najeźdźców delegacja lokalnych socjalistów. Sowieci dowiedzieli się od nich o obecności polskich żołnierzy z dwóch szwadronów kawalerii dowodzonych przez rotmistrza Eugeniusza Cierpickiego oraz improwizowanego szwadronu pod dowództwem ppor. rez. inż. Antoniego Chorążego oraz o rannych polskich żołnierzach znajdujących się w polowym szpitalu umiejscowionym w lokalnej szkole przy ul. Koziej.
Sowieci rozpoczęli ostrzał Grabowca. Polscy kawalerzyści dzielnie walczyli mimo to polska obrona załamała się. Poległ zastępca dowódcy improwizowanego szwadronu ppor. rez. J.F. Mazur i kilku ułanów. Dowódca szwadronu E. Cierpicki został ranny. Wielu ułanów trafiło do niewoli.
Następnie sowieci udali się do siedziby szpitala polowego, było w nim około 30 rannych, kilku lekarzy i sanitariuszy. Komendantem szpitala był kpt. dr med. Henryk Wiślicki. W szpitalu byli także, kpt. lek. Henryk Wasilewski z Warszawy /ranny w rękę/ i ppor. rez. Marian Fiuto- lekarz.
Sowieci w szpitalu zastrzelili lekarzy kpt. H. Wiślickiego i ppor. rez. M. Fiuto. Doktora Henryka Wasilewskiego zakuli bagnetem, a kpr. pchor. Henryka Katanowskiego i kpr. pchor. Teodora Perczaka zastrzeli. Około godziny 17 rannych żołnierzy wypędzono ze szpitala i ustawiono w szeregu, tych którzy nie mogli ustać na własnych nogach zastrzelono na miejscu. Następnie jeńców popędzono w stronę Grabowieckiej Góry. Tam w świetle pochodni rozpoczął się potworny mord na jeńcach. Sowieci w bestialski sposób zamordowali 16 oficerów i żołnierzy znanych z imienia i nazwiska oraz 21 nie rozpoznanych.
Po dwóch tygodniach postoju, podczas którego zginęło jeszcze kilku polskich żołnierzy, bolszewicy opuścili Grabowiec. Wycofali się za Bug oddając Lubelszczyznę hitlerowcom.
W każdą rocznicę pod pomnikiem w Grabowiec Górze odbywają się uroczystości patriotyczne w hołdzie zamordowanym żołnierzom.
przygotowała: M. Szajuk