Władysław Maurycy Czachórski przyszedł na świat 22 września 1850 roku w Lublinie jako syn Wiktora i Marii z Popielów Czachórskich. Czachórscy po ślubie nabyli majątek w Grabowczyku koło Grabowca. Z tym właśnie miejscem wiążą się najszczęśliwsze chwile malarza i jego brata Stanisława.
Władysław Czachórski uczył się w Lublinie, następnie kształcił się w Szkole Rysunku w Warszawie, pobierał nauki w Akademii Drezdeńskiej i Akademii Sztuk Pięknych w Monachium.
Jeden z pierwszych obrazów” Cud świętego Walentego” Czachórski podarował do kościoła w Grabowcu. Jego obrazy reprezentują salonową sztukę, przedstawiają piękne damy w eleganckich wnętrzach, ubrane w atłasowe suknie z biżuterią, ustrojone w finezyjne koronki. Była to sztuka wyidealizowana, kupowana przez Niemców, Anglików, Francuzów czy Amerykanów. Mimo, że większość czasu spędzał za granicą tęsknił za rodzinnymi stronami.
Dom i park w Grabowczyku były obiektami jego tęsknot i częstych odwiedzin. To tutaj przyjeżdżali znajomi Czachórskich. W 1880 roku przybył tu Henryk Sienkiewicz- gościnnie przyjmowany przez Stanisława Czachórskiego. Zamierzał wspólnie z bratem postawić w Grabowczyku kopię pałacyku Amalienburg w Bawarii. Jednak los pokrzyżował jego plany.
W 1904 r. po śmierci brata, Władysław Czachórski sprzedał majątek swojemu krewnemu Węgleńskiemu ze Świdnik koło Grabowca.
„Ów niewielki parterowy drewniany dwór kryty był gładkim dachem gontowym. Wejście do niego stanowił ganek z oszalowanymi ścianami. Władysław poszerzył go przez dodanie do prawego boku wysuniętego na dziedziniec skrzydła. Nader ciekawe było wnętrze wyposażone w tzw. „zwierzyniecką” posadzkę. Salon otrzymał belkowany i na ciemno politurowany sufit, ozdobiony przez artystę portretami królów polskich. Ściany obito tapetami we wzorzysty deseń. Podobny styl miała pracownia malarza. Tutaj też zgromadził Czachórski najcenniejsze stare XVII i XVIII wieczne meble, starą ceramikę, dywany i kilka własnych prac… od dworku do dalszych zabudowań prowadziła ścieżka z grubych sosnowych desek, kuchnia, królikarnia, murowana obora, stodoła, magazyn zbożowy oraz murowane mieszkanie dla służby. Charakterystyczny był ogród, sadzawka i sad oraz wzorowo pielęgnowany park z historycznym już kręgiem lipowym, pośrodku którego ustawiony był stolik. Jak wieść niesie , to tutaj pisywał swe utwory i robił notatki gość Czachórskich, Henryk Sienkiewicz. U bram dworu przyjezdnych witały dwie zwrócone ku sobie głowy lwów usytuowane na wmurowanych przy wjeździe słupach...”.
Od tej pory Władysław Czachórski mieszkał za granicą, sporadycznie przyjeżdżał do swojej bratowej Jadwigi- do jej rodzinnej posiadłości w Białowodach. Zmarł nagle 12 stycznia 1911 roku w pracowni monachijskiej. Jego ciało zgodnie z życzeniem – sprowadziła do Polski bratowa, Jadwiga z Grotthusów, Stanisławowa Czachórska. Malarz spoczął w rodzinnym grobie na cmentarzu w Grabowcu.
Opracowała Małgorzata Szajuk na podstawie materiałów dostępnych w Izbie Pamięci w Grabowcu.